|
Szukają młodych biznesmenów. |
|
Marzysz o wielkich pieniądzach, lecz dopiero zaczynasz swój biznes? Chcesz działać w grupie autorytetów, którzy już odnieśli gospodarczy sukces? Jesteś Yuppies? Dołącz do Izby! Świdnicka Izba Przemysłowo – Handlowa chce z młodymi świętować 20. rocznicę swojej działalności i dlatego już na rok przed obchodami stawia sobie główny cel: pozyskanie nowych, przebojowych biznesmenów, którzy zasilą jej szeregi. Yuppies to w wolnym tłumaczeniu młody, często bardzo dobrze wykształcony biznesmen, ukierunkowany na zdobywanie sukcesów. Definicja ta idealnie pasuje do profilu potencjalnych, przyszłych członków, na których otwiera się Sudecka Izba Przemysłowo-Handlowa w Świdnicy. Organizacja do tej pory utożsamiana jest przede wszystkim z doświadczonymi rekinami lokalnej gospodarki. Jednak od tego roku SIPH chcą promować się również wśród debiutujących biznesmenów. Na przestrzeni kilku najbliższych tygodni ruszy więc kampania informacyjna. Jej celem będzie „lifting” SIPH-u, na którym skorzystać mają głównie „nowi”. Młodzi przedsiębiorcy, którzy staną się członkami Sudeckiej Izby Przemysłowo-Handlowej będą mogli liczyć na pakiet praktycznych korzyści: bezpłatne porady doradców finansowych, pomoc przy wyborze dotacji unijnych i przy pozyskiwaniu źródeł finansowania, a także na promocję w kraju i za granicą. SIPH to organizacja samorządu gospodarczego istniejąca od 1993 roku. Wspiera ona rozwój przedsiębiorczości, a także promuje firmy swoich członków, ich produkty i usługi. Izba zrzesza przede wszystkim przedsiębiorstwa mikro, małe i średnie, choć w gronie jej członków znajdują się także duże korporacje, które są wizytówką całego regionu. SIPH współpracuje z organizacjami gospodarczymi, instytucjami i jednostkami samorządu terytorialnego - z kraju i z zagranicy. Już trzykrotnie Izba zorganizowała polsko-czeskie targi kooperacyjne. Współpraca z sąsiadami zza południowej granicy, a także z organizacjami gospodarczymi z Ukrainy i Niemiec jest ważnym elementem działalności Sudeckiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Świdnicy. Wiele korzyści Na co mogą liczyć członkowie SIPH? - Na informacje o programach wspierających rozwój przedsiębiorczości, na pomoc przy sporządzaniu wniosków o dofinansowanie ze środków unijnych, na promocję firmy w kraju i za granicą, na listy referencyjne potwierdzające wiarygodność firm, na legalizację dokumentów handlowych i eksportowych oraz na możliwość skorzystania na preferencyjnych warunkach z sal szkoleniowych i konferencyjnych w siedzibie Izby. A wreszcie: na kojarzenie z krajowymi i zagranicznymi firmami w celu nawiązania współpracy - wymienia Ryszard Sobański, prezydent Sudeckiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Świdnicy. Korzyści z bycia członkiem Izby jest o wiele więcej. To również m.in. możliwość uczestnictwa w ciekawych wydarzeniach gospodarczych, spotkania z ludźmi sukcesu ze świata biznesu, nauki i polityki. A także rzecz niezmiernie istotna: ograniczenie ryzyka przy podejmowaniu współpracy z nowymi partnerami biznesowymi. SIPH organizuje szkolenia, seminaria i konferencje, jak również wyjazdy na zagraniczne misje gospodarcze, wystawy gospodarcze i targi. Pełni rolę gospodarza zagranicznych misji gospodarczych i regularnie wydaje publikacje oraz informatory prezentujące firmy członkowskie. Przy Izbie działa kilka powiązanych z nią instytucji: Punkt Kontaktowy Czesko-Polskiej Współpracy Gospodarczej (zajmujący się współpracą gospodarczą pomiędzy czeskimi i polskimi podmiotami gospodarczymi), Punkt Rejestracji SIGILLUM (wystawia oraz sprzedaje on certyfikat kwalifikowany służący do składania bezpiecznego podpisu elektronicznego), punkt legalizacji dokumentów handlowych i eksportowych, Dolnośląski Klaster Energii Odnawialnej oraz Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich).
źródło:naszemiasto |
|
|
Rozpoczynasz bądź powiększasz zakres swojej działalności gospodarczej? Szukasz atrakcyjnej siedziby dla swojej firmy? Skorzystaj z oferty Dzierżoniowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości. W budynku „inkubatora” wolne są cztery lokale użytkowe (100 m2, 102 m2, 27 m2 oraz 40 m2) przeznaczone na nieuciążliwą i nieszkodliwą działalność produkcyjną, rzemieślniczą, usługową i biurową. Pomieszczenia znajdują się na II piętrze w budynku nr 23 przy ul. Świdnickiej 38 na terenie byłej „Diory”. W pierwszym roku najmu stawka czynszu wynosi 5% stawki rynkowej.
Z oferty Dzierżoniowskiego Inkubatora Przedsiębiorczości mogą osoby bezrobotne z terenu miasta lub powiatu, którzy planują rozpocząć działalność gospodarczą oraz przedsiębiorcy, którzy zatrudnią osoby bezrobotne stale zamieszkujące w Dzierżoniowie. Wniosek o najem lokalu można pobrać z zakładki „instytucje wspierające przedsiębiorczość – DIP”.
Szczegółowych informacji udzielają pracownicy Gminnego Centrum Informacji w Dzierżoniowie, ul. Batalionów Chłopskich 19, tel. 074/ 64 64 751 lub 513 184 664.
Stawka czynszu w Dzierżoniowskim Inkubatorze Przedsiębiorczości za korzystanie z pomieszczeń jest ruchoma i wzrasta w następujący sposób:
* w pierwszym roku – wynosi 5% obowiązującej stawki rynkowej; * w drugim - wynosi 20% obowiązującej stawki rynkowej; * w trzecim - wynosi 40% obowiązującej stawki rynkowej; * w czwartym – wynosi 60% obowiązującej stawki rynkowej; * w piątym – wynosi 80% obowiązującej stawki rynkowej;
źródło:naszemiasto |
Pracownicy Urzędu Miasta w Dzierżoniowie wylicytowali wieżę ratuszową, wystawioną na aukcji w ramach tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Średniowieczną wieżę ratuszową wystawiono do licytacji już po raz jedenasty. Łącza suma zebranych i przekazanych na konto WOŚP pieniędzy przekroczyła 20 tys. zł. Każdy zwycięzca otrzymuje poświadczony okolicznościowym certyfikatem tytuł "Honorowego Gospodarza Wieży". Nazwisko lub nazwa gospodarza wieży uwieczniane jest także w "Kronice Miasta" i w " Roczniku Dzierżoniowskim".
źródło: Nasze Miasto |
|
Prawo jazdy wciąż po staremu. |
|
|
|
|
Written by tomek
|
|
Monday, 09 January 2012 18:57 |
W szkołach jazdy w regionie wałbrzyskim – szaleństwo. Każdy chce zdobyć prawo jazdy, zanim wejdą w życie nowe przepisy. Okazuje się jednak, że nie ma co panikowaćWygląda na to, że ci którzy obawiali się, że nie zdążą zdać egzaminu teoretycznego na prawo jazdy według starych zasad mogą się uspokoić. Nowe testy raczej nie będą obowiązywały jak wcześniej planowano, od 11 lutego 2012 roku. – Nie ustalono jeszcze ostatecznej wersji rozporządzenia do tej ustawy. Może to jeszcze trochę potrwać – mówi Jan Gurazda, zastępca dyrektora i egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Wałbrzychu. Dyskusja nad ostatecznym kształtem rozporządzenia jeszcze trwa. Wszystko wskazuje na to, że nie zakończy się w najbliższych tygodniach. A procedury mogą trwać nawet kilka miesięcy. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, prawdopodobna data, to nawet koniec 2012 roku. – Ale zmiana jest potrzebna, bo dotychczas ludzie uczyli się przeważnie odpowiedzi na pytania w testach, a nie przepisów – wyjaśnia Jan Gurazda. Powstanie zatem baza 1200 pytań testów, która będzie zmieniała się dynamicznie. Prawdopodobnie nie wszystkie będą też upublicznione. Do bazy będą dodawane co jakiś czas nowe pytania. Czas trwania egzaminu nie zmieni się, czyli będzie trwał 25 minut, ale trzeba będzie odpowiedzieć na 32, a nie jak dotąd na 25 pytań. Część pytań przedstawiających sytuacje w ruchu drogowym będzie prezentowana w formie klipów video. – Utrudnieniem może być też to, że do pytania nie będzie można wrócić i poprawić odpowiedzi – mówi wicedyrektor WORD-u. Po zmianie przepisów będzie się zdobywało punkty. Maksymalnie 74. Ocena pozytywna będzie jeszcze przy 68. Być może to nie wszystkie zmiany, bo rozporządzeń ciągle nie ma. Ludzie jednak już teraz boją się nowych egzaminów i starają się zdobyć prawo jazdy według starych zasad. – U nas jest lepiej niż w pozostałej części kraju, ale i tak na egzamin na kat. B czeka się 14 dni roboczych – mówi Gurazda. Żeby rozładować tłok, w styczniu będą pracowali aż w trzy soboty w miesiącu. To, że znacznie więcej osób chce teraz zdobyć uprawnienia potwierdzają w szkołach jazdy. – Zmiany to nic strasznego, ale ludzie boją się nowości – mówi Mirosław Pietruszkiewicz ze Szkoły Jazdy Carrus. Andrzej Biel z Torusa uważa, że nowy system powinien kandydatów na kierowców lepiej przygotować do jazdy. – Ponadto dzięki obawie przed nowymi testami, prawo jazdy chce zrobić wiele osób, które rozpoczęły kurs dawno, ale go przerwały i to na pewno jest plus – wyjaśnia. źródło: naszemiasto.pl
|
|
Last Updated on Friday, 13 January 2012 10:50 |
|
|
|
|
|
|
Page 1 of 9 |